3 miesiace ciszy,czy tu jeszcze ktos zaglada..?jakos weny brak;)troche zycie meczy..szczegolnie w kontekscie ostatnich wydarzen w naszym kraju wspanialym,gdzie pogarsza sie warunki w rzezniach,bo przeciez jest za dobrze…Do tej pory prawo wymagało, żeby pomieszczenie, w którym zwierzęta
czekają na rzeź, było „izolowane akustycznie i oddzielone przegrodą” od
pomieszczeń, gdzie się zwierzęta ogłusza i wykrwawia. Ale według nowej
ustawy takiego wymogu już nie ma – zwierzęta czekające na zabicie będą mogły
słyszeć, a może też widzieć, jak zabija się inne.Poza tym walka o zakaz zabijania zwierzat ciezarnych tez skonczyla sie fiaskiem…normalnie strach sie bac co bedzie jutro..
zeby nie bylo zbyt dolujaco to napisze,ze mam drugiego uratowanego kotka w domku-ma kolo 3 latek,byl gryzacym bandyta jak do mnie przybyl a teraz po 1,5 m-ca jest aniolkiem,dla Myszkina takze:)mrrrr:)