tailending3 blog

Twój nowy blog

tailending3

1 komentarz

miał być przez duże T i E no ale..jak nie to nie..nic nie szkodzi.Dla tego kto tu wejdzie na pewno to co wypisuję bedzie hm..co najmniej dziwne..No ale ja również co najmniej dziwna jestem.Szczerze mówiąc nie sądziłam,że założę bloga.tak jakoś wyszło,że tailending 3 „trochę ” się będzie różnił od 1 i 2:-)))
Myślę,że mi będzie na początku brakowało tych obrazków-od lancetnika po płetwala błękitnego czy inne takie..i tej dwustronnej taśmy klejącej ,której zużyłam metry..przez te..hm..kiedy to bylo?Poczatek TE1..01.09.95..Boże..,jak to dawno temu..Cóż…czasy się zmieniły,skomputeryzowały i mam bloga:)dziwnie mi z tym ,ale to są zdecydowanie pozytywne odczucia…Ech..tylko zaczęłam i już plotę bzdury…I tego spanielka mi będzie brakowało z TE1 i 2..ale..dość narzekania..za dużo tego w moim życiu:TE2 własnie niedawno się skończył .a w ogóle to byłam z nim troszeczkę do tyłu i teraz będę się cofać w przeszłość,bo jakoś natchnienia wtedy brakowało..całe szczęście jest teraz:)Lubię ten stan..bardzo.
dziwna ze mnie kobieta trzeba przyznać..taka pora,a ja piszę zamiast słodko spać w cieplutkim łóżeczku.Ale wcale mi się nie chce spać..gdyby był ktoś obok..to co innego..Samotnośc mnie przeraża…A najgorsze,ze próbuję od niej na siłę uciekać,wmawiam sobie,że cos czuję…i tylko wszystko psuję(heh..rym niezamierzony).Ja to mam nieźle pomieszane w głowie.

Ech…sieć coś wolno chodzi,a ja akurat mam natchnienie…i zakładam pierwszego w życiu bloga…


  • RSS